
Wieża jaskółki
Andrzej Sapkowski · 1997
3,8
média de 17 mil notas
- leram
- 17 mil
- lendo agora
- 1,5 mil
- querem ler
- 12 mil
Sinopse
Jesienne Ekwinokcjum tegoż dziwnego roku przyniosło rozmaite znaki na niebie i na ziemi, które jakoweś klęski niechybnie zwiastowały. Tuż przed północą zerwała się straszliwa zawierucha, zadął potępieńczy wicher, a pędzone po niebie chmury przybrały fantastyczne kształty, wśród których najczęściej powtarzały się sylwetki galopujących koni i jednorożców. Lelki dzikimi głosami wyśpiewywały konajączkę, zaskowyczała beann''shie, zwiastunka rychłej i gwałtownej śmierci. A gdy przecwałował Dziki Gon i rozwiały się chmury, ludzie zobaczyli księżyc – malejący, jak zwykle w czas Zrównania. Ale tej nocy księżyc miał barwę krwi. W świątyni bogini Melitele trzy osoby śnią ten sam sen. "Krew na jej twarzy... Tyle krwi...”
Só você vê
Sua leitura
Sem spoiler: cada um vê até onde leu
Discussões
Reviews populares
Ninguém escreveu sobre este livro ainda
Registre sua leitura e seja a primeira review.